niedziela, stycznia 06, 2019

TILO i nocna lampka w kształcie triceratopsa

Jako mała dziewczynka nigdy nie miałam nocnej lampki, a ciemność mnie przerażała. Pamiętam nocne przebudzenia i te dreszcze brrrr. Dosłownie "otrzepywało" mnie ze strachu. Wiedziałam, że jestem bezpieczna, bo w pokoju obok spała mama, jednak nie potrafiłam nad tym zapanować. Teraz sama mam dzieci i w trosce o ich spokojny sen postanowiłam zamienić gniazdkowe świetliki na lampki nocne.

Świetliki nie spisały się u nas. Jak widzicie aby je włączyć i wyłączyć dzieci musiały wstawać z łóżka, a wiadomo jak często kończą się nocne wędrówki u małych dzieci. U nas były to zabawy nawet o 2 w nocy. Koniec z tym!! 

Jaka powinna być idealna lampka nocna?? Przede wszystkim musi rozświetlać pokój delikatnym, nierażącym w oczy światłem. Ciepła barwa będzie sprzyjać nie tylko zasypianiu ale i wieczornemu relaksowi. Czytanie przed snem w tak oświetlonym pokoiku pozwoli wyciszyć się naszemu dziecku. Kolejnym ważnym czynnikiem przy wyborze idealnej lampki powinno być bezpieczeństwo. Pamiętajmy, że dzieci mają delikatniejsze oczy niż my i dlatego coraz częściej rodzice wybierają lampki z diodami LED.  

My mamy dinozaura, ale Wy możecie stworzyć wraz z TILO inny, niepowtarzalny projekt, który idealnie odzwierciedli charakter lub gusta przyszłego właściciela lub właścicielki. Firma ta nie boi się wyzwań. Sama stara się tworzyć produkty nie tylko funkcjonalne ale i takie które zachwycą. Zapraszam do śledzenia ich profilu na FB KLIK -> TUTAJ i Instagramie KLIK -> TUTAJ , aby być na bieżąco z nowościami.
Oprócz lampek znajdziecie tam kartki okolicznościowe, figurki, napisy, ramki, toppery, tablice kredowe i wiele, wiele więcej. Ostatnio powstała designerska komoda, która zachwyca prostotą. Biegnijcie na stronę sprawdzić i sami oceńcie. Ja osobiście już zapowiedziałam mężowi, że to właśnie ona ma stanąć w naszym wyremontowanym salonie.





Dziś chciałabym Wam pokazać TRICERATOPSA, który rozgościł się u chłopców. Tak jeden w dwóch pokojach. Zarówno Tymek jak i Oskar to wielcy miłośnicy tych potężnych, prehistorycznych gadów. Tymon ma swoją maleńką lampkę, lecz często przychodzi do starszego brata i mówi.... " Oski ploseeee daj mi lampke dinka rarrrr".  Obok takiej lampki sama nie potrafiłam przejść obojętnie i dlatego bez zastanowienia zagościła w naszym domu. Co się nam w niej spodobało?? Oczywiście design, kształt oraz tworzywo. Jak już wiecie uwielbiamy drewno i sklejkę. Te właśnie materiały znajdziecie u nas w każdym pomieszczeniu. Prezentują się nieziemsko i potrafią wpasować się zarówno w nowoczesne wnętrze jak i te typowo klasyczne. 

Triceratops wykonany został z drewna klejonego i oświetla pokoje dzięki diodami LED. Dzięki nim światło jest delikatniejsze, a co za tym idzie nawet podczas nocnego przebudzenia dzieci nie muszą mrużyć oczu, aby te się przyzwyczaiły. Kolejnym plusem jest fakt, iż diody LED nie nagrzewają się tak jak tradycyjne żarówki. Triceratops  wykonany został z ogromną dbałością o każdy szczegół. Brak tu jakichkolwiek niebezpiecznych elementów. Jak widzicie bezpieczeństwo na pierwszym miejscu 😉 .
Designerski kształt, czyli motyw dinozaura, którego nie oszukujmy się znają wszyscy, przyciąga wzrok. Lampka bez dwóch zdań jest niebanalną ozdobą, która idealnie spisuje się zarówno w pokoju maluszka jak i starszaka. 

Wszystkie zamówienia są pięknie pakowane co jest kolejnym dużym plusem firmy TILO. Zastanawiacie się pewno, kto kryje się za tą nazwą? Otóż młodzi, szalenie pozytywni ludzie z głowami pełnymi pomysłów, którzy realizują się tworząc niebanalne produkty. Dbają o klienta i zamówienie do samego końca. 










1 komentarz:

  1. oj dla miłośników dinozaurów wspaniała rzecz:) - piekne wykonanie widz:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Mama do potęgi 3 , Blogger