Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Produkty dla Dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Produkty dla Dzieci. Pokaż wszystkie posty

wtorek, grudnia 17, 2019

Zapraszamy do świata La Manuli

Zapraszamy do świata La Manuli

Sklepowe półki uginają się pod ciężarem coraz to nowszych zabawek i produktów dla dzieci. Nie dziwię się, iż w okresie świątecznym dostajemy bólu głowy mając skompletować prezenty mikołajkowe i gwiazdkowe. Wybór nie jest łatwy. Zastanawiamy się co mogłoby wywołać uśmiech na twarzy obdarowywanego dziecka. Jaka zabawka nie znudzi się po kilku godzinach?!
Bez wątpienia łatwiejsze zadanie mamy wówczas gdy znamy dziecko, jego pasje, hobby i marzenia. Możemy wybierać między zabawkami interaktywnymi, produktami edukacyjnymi i kreatywnymi. Paczuszki mogą zawierać także same praktyczne rzeczy ( ciuchy, kosmetyki, biżuterię, karnety na basen lub bilety do kina).

Ja wybierając zabawki, często sięgam po te rozwijające kreatywność. Osobiście uwielbiam prace plastyczne i od najmłodszych lat zarażam tym moje dzieci. Nie ma dnia abyśmy czegoś, wspólnie nie tworzyli. Rysujemy, lepimy, kolorujemy, układamy, wycinamy, szyjemy.... Mogłabym tak jeszcze długo wymieniać. Wiem, że twórcze spędzanie czas wpływa pozytywnie na ich rozwój. Dzieci pobudzają swoją wyobraźnię, poprawiają umiejętności manualne, wyciszają się i co najważniejsze świetnie się bawią.


Naszym NR 1 wśród plastycznych produktów jest zestaw MEGA ART firmy La Manuli. Dzieci zabierają go nawet do babci, a wszystko to dzięki poręcznemu, pakownemu opakowaniu, czyli walizce.
Wewnątrz znajdziemy kredki, pastele, mazaki, farbki.... Czyli dosłownie wszystko czego potrzebuje mały artysta. Otwierając walizkę, czeka na dzieci świat kolorów, który pomoże stworzyć bajeczny rysunek, portret babci, laurkę dla taty, tęcze dla brata.
W naszym domu skończyły się kutnie o kredki czy mazaki, a wszystko za sprawą mega bogatego wnętrza. Wszystko ma tu swoje miejsce, dzięki czemu ryzyko zgubienia kredki ograniczone jest do minimum.


Zestaw składa się z 258 elementów i zawiera:

* 72 kredki ołówkowe

* 3 ołówki
* 60 pasteli
* 48 cienkich flamastrów
* 48 grubych flamastrów
* farbki plakatowe
* 3 pędzelki
* gumka
* 2 temperówki
* pojemnik na wodę

Cała trójka uwielbia rysować i malować. Każda ich kolejne dzieło wywołuje uśmiech na mojej twarzy i napawa mnie dumą.
To właśnie rysowanie i kolorowanie odgrywa ważną rolę w rozwoju naszych dzieci już od najmłodszych lat. Uczą się estetyki, rozpoznawania kolorów, prawidłowego trzymania kredki/ołówka i co najważniejsze pobudzają wyobraźnie. Jak już pewno wiecie, dziecięca wyobraźnie jest ogromna, a dobrze stymulowana zaowocuje w wieku szkolnym.
Pamiętajmy KAZDA praca, rysunek czy ludzik z plasteliny zasługują na pochwałę. Nie możemy podcinać dzieciakom skrzydeł, deptać ich kreatywność i zapał.





Zestaw do kupienia TUTAJ ----> KLIK

----------------------------------------------------------------------------------------------------------


Kolejnym produktem, który zasługuje na uwagę są koraliki do prasowania La Manuli. Nasz zestaw zapakowany jest w kuferek, który dzieciaki mogą zabierać w dowolne miejsce. Piękny, funkcjonalny i nie zajmuje dużo miejsca. 

Zestaw zawiera:

* 12000 kolorowych, 5mm koralików
* 5 szablonów (miś, 2 kwiatki, chłopiec, dziewczynka)
* 1 kwadratowa podkładka do układania dowolnego wzoru
* 10 stojaków na gotowe mozaiki
* 1 pinceta 
* 6 pergaminów do prasowania



Te maleństwa cieszą zarówno dziewczynki jak i chłopców. To od ich wyobraźni zależy jaka mozaika powstanie w danej chwili. Układając koraliki (takie maleńkie rureczki) dzieci ćwiczą motorykę małą, koncentrację i wyobraźnię. Zabawka ta wymaga od małych twórców cierpliwości i precyzji. Skupione dziecko wycisza się, złe emocje ulatują, a efekt końcowy pracy sprawia mu dużo radości. W domu panuje cisza, której niekiedy potrzebujemy my rodzice aby odetchnąć po ciężkim dniu.

Jak to działa?
Otóż na dołączonych szablonach, podstawkach układamy dowolny wzór. Dzięki dołączonej pincecie idzie to bardzo sprawnie. Należy jednak uważać, aby nie przewrócić tych już ułożonych.
Po ukończeniu dzieła, wierzch przykrywamy pergaminem ( jeśli zginie nam lub zniszczy się ten dołączony do zestawu, bez problemu możemy użyć tego kuchennego). Następnie dzieci będą potrzebować pomocy dorosłego, który za pomocą żelazka sprasowuje koraliki. Te maleństwa pod wpływem ciepła stapiają się ze sobą. Gotowa mozaika może posłużyć jako dekoracja choinki, dziecięcego pokoiku, a przywiązując do niej sznureczek otrzymamy breloczek dla przyjaciółki. My często tworzymy z koralików podstawki pod kubki, które w prezencie dostają dziadkowie, ciocie, sąsiedzi i znajomi. 
Powstałe figurki dzieci używają do zabawy i do dekoracji np. wpisów do pamiętnika, laurek i albumów. 

Koraliki rekomendowane są dla dzieci 6+, jednak nasz 3 latek często tworzy razem z siostrą pod naszym nadzorem. Układa koraliki paluszkami i świetnie mu to wychodzi. 





Zestaw do kupienia TUTAJ ----> KLIK

czwartek, listopada 14, 2019

Dump Track, czyli zdalnie sterowane klocki konstrukcyjne typu TECHNIC

Dump Track, czyli zdalnie sterowane klocki konstrukcyjne typu TECHNIC

Nie wiem jak Wy, ale ja wciąż lubię się bawić, a klocki to moje dzieciństwo, do którego chętnie wracam wspomnieniami. Pamiętam jakby to było wczoraj, a minęło już prawie 25 lat. Do domu wrócił tato z wielkim kubłem. W środku masa, maleńkich elementów. Szczerze to nigdy wcześniej nie miałam styczności z klockami, za to miałyśmy z siostrą megaaa wyobraźnię. W mgnieniu oka powstawały coraz to nowsze autka, domy, sklepy.... Naszym zabawom nie było końca.
Cieszę się, że miłością do tych "maleństw" zaraziłam moje dzieci. Klocki towarzyszą nam każdego dnia i nie mam tu na myśli, tylko tych tradycyjnych, typu LEGO.  Dzisiejszy rynek i kreatywność producentów sprawiła, że półki sklepowe uginają się pod coraz to nowszymi modelami tych zabawek. Możemy wybierać między drewnianymi , gumowymi i plastikowymi klockami. Na tym wybór się nie kończy. Do wyboru mamy jeszcze różne kształty i metody konstrukcyjne. Jednym słowem z klockami nie ma nudy.

Musicie wiedzieć, że na zabawę nikt nie jest za mały, za duży, za stary...
Bawić może się każdy. Sam, w towarzystwie, z wymyślonym kolegą, z ukochanym misiem. Tu nie ma ograniczeń. Zabawa łączy pokolenia i ma wiele pozytywnych walorów. Dzieci bawiąc się pobudzają wyobraźnię, ćwiczą sprawność manualną i uczą się koncentracji. To jednak nie koniec plusów. Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność. Pewno sami dodalibyście coś to tej listy.
A co z zabawy mamy my, rodzice, dziadkowie, ciocie?? Otóż nie ma nic piękniejszego niż czas spędzony wspólnie z dzieckiem. Wzmacniamy więzi i tworzymy wspomnienia, które będą nam towarzyszyć przez kolejne lata. 


Dziś chciałabym Wam pokazać klocki konstrukcyjne, które uwielbia Oskar. Wywrotka CADA TECHNIC okazała się idealnym prezentem urodzinowym dla naszego 11-latka. Złożenie całości (samodzielnie) zajęło mu dokładnie 3 godziny. Nie było mowy o rozłożeniu tego czasu na 2 lub 3 wieczory. 
Oskar układając klocki, koncentruje się na tym co robi i wycisza się. Opadają emocje. 





Tak więc nie wyciągamy z pudełka gotowej zabawki. Najpierw musimy ją sobie zbudować (co dzięki bardzo dokładnej instrukcji, nie jest trudne), a dopiero później bierzemy w dłonie pilot i śmigamy po mieszkaniu, podwórku czy placu budowy. 
Pojazd powstaje na gotowej bazie/ podwoziu co ułatwia nam zadanie. 


W pudełku, imitującym walizkę, znajdziemy:

* klocki 638 elementów
* gumowe koła
* kontroler 2.4 GH.z
* instrukcję 
* kabel USB
* podwozie /baza (akumulator 3.6V 400mAh) 
* naklejki
* baterie AA 

Wywrotka Dump Track, oprócz tego, iż jest zbudowana z klocków i posiada zdalne sterowanie ma ruchome elementy, które dodatkowo urozmaicają zabawę. Otwierają się drzwi kabiny, podnosi się skrzynia ładunkowa i otwiera się tylna burta. 

Klocki wykonane są z bardzo dobrej jakości tworzywa. Pomimo wielokrotnemu zderzaniu z meblami, ścianami, drzwiami, a także kilku upadkom, wywrotka jest cała i zdrowa. Ogumowane opony nie rysują posadzi, z czego ja bardzo się cieszę. Wywrotka jadąc w przód i tył wydaje cichy dźwięk. Jedynie przy skręcie jest głośniejsza, ale jak to ujął mój mąż, do zniesienia.
Naładowane bateryjki wystarczają na około 30 minut jazdy.

Są jeszcze 2 plusy, których nie mogę pominąć. Pierwszy z nich to kompatybilność z innymi, konstrukcyjnymi klockami znanych marek. Możemy modyfikować nasz model wedle uznania. 
Kolejnym plusem jest cena, która nie zwala z nóg jak to bywa przy pewnej firmówce. Zarówno tu i tu, tworzywo (plastik) jest bardzo dobrej jakości. 

Specyfikacje:

* materiał tworzywo sztuczne (ABS)
* zasięg 30 m
* skala 1:14
* prędkość 6,3 km/h
* czas zabawy 30 min
* rozmiar wywrotki po złożeniu 35 cm x 18,5 cm x 22 cm
* wielkość opakowania 44 cm x 34 cm x 9 cm
* kolor niebiesko szary
* Produkt przeznaczony dla dzieci powyżej 6 lat







Klocki zaprojektowane w USA, zostały wyprodukowane przez firmę Double E, która specjalizuje się w produkcji zabawek zdalnie sterowanych. 

Zapraszam do sklepu (klik →→) FLYTOY.PL gdzie znajdziecie inne modele tych fantastycznych klocków. 


Poniżej przykładowe zestawy:










niedziela, listopada 10, 2019

Niezbędniki o dojrzewaniu od wydawnictwa Debit

Niezbędniki o dojrzewaniu od wydawnictwa Debit
                

TYTUŁ: "Niezbędnik każdej dziewczyny. Jak ogarnąć dojrzewanie"                                           
AUTOR: Anita Naik                                                    
ILUSTRACJE: Sarah Horne                                        
WYDAWNICTWO: Debit    
--------------------------------------------------------------------------------

TYTUŁ: "Niezbędnik każdego chłopaka. Jak ogarnąć dojrzewanie"
AUTOR: Phil Wilkinson
ILUSTRACJE: Sarah Horne
WYDAWNICTWO: Debit      

Zmiany, zmiany, zmiany... to one towarzyszą nam przez całe życie i to od najmłodszych lat. Zmienia się nie tylko nasz wiek, wygląd, stan emocjonalny oraz otoczenie. Często próbujemy zmienić się dla siebie, dla kogoś lub wpasować się w towarzystwo. Niekiedy jest to zmiana w wyglądzie, zachowaniu czy poglądzie. Pamiętajmy, że każdy z nas jest wyjątkowy i nie ma drugiego takiego jak my. Wciąż dążymy do czegoś lepszego, gonimy za marzeniami i często nie zauważamy uciekającego czasu.
Nasze organizmy także przechodzą ciągłe zmiany. Najważniejszym okresem w życiu każdej dziewczynki i każdego chłopca jest dojrzewanie. Jedni wstydzą się tego czasu, inni czekają na niego z niecierpliwością, a jeszcze innych bawi on.
Zauważyłam niestety, że rodzice sami doprowadzają do tego, że dojrzewanie, seks, poczęcie dziecka, menstruacja i inne tego typu tematy są tematami tabu. W domach nie rozmawia się, unika się odpowiedzi, odsyła się dzieci do internetu. Rodzice wstydzą się sami używać słów penis, pochwa, miesiączka, seks, erekcja, prezerwatywa itp. W naszym domu dzieci od początku są oswajane z tymi terminami. Nie "udziecinniamy" nazw miejsc intymnych oraz innych słów związanych z dojrzewaniem czy życiem seksualnym. Oczywiście znamy umiar i zdajemy sobie sprawę z tego, że dziecko w wieku 3, 8 czy 10 lat wymaga innej odpowiedzi, innej interpretacji, jednak pochwa to pochwa, piersi to piersi a penis to penis. Nie ma u nas "pitolka", "malinki", "korzonka", " kokoszki", "bara-bara", pączusie" .
Każdy rodzic wychowuje swoje dziecko według własnych poglądów i ma do tego prawo, jednak nie bójmy się rozmawiać z dziećmi. Nie zostawiajmy ich samych z okresem dojrzewania tak jak to robili nasi rodzice. Jest to czas, w którym zmiany biologiczne, psychologiczne i społeczne mogą dziecko wprowadzić w kompleksy. Nie pozwólmy na to.

Kiedyś dojrzewające dzieciaki w poszukiwaniu odpowiedzi na swoje pytania przeczesywały czasopisma ( pamiętacie BRAVO GIRL, DZIEWCZYNA, TWIST), podpytywali starszych kolegów, a dziś uciekają w internet. Ja należałam do dzieci meggggaaaa wstydliwych. Peszyły mnie rozmowy o dojrzewaniu z rówieśnikami, a w domu nie były one poruszane, no może oprócz seksu po ślubie 😂 .
Dziś sama jestem mamą i staram się rozmawiać z dziećmi na wszystkie tematy. Syn częściej rozmawia z tatą, ale nie dziwię się temu. Córka pomimo, iż ma zaledwie 8 lat jest bardziej otwarta i ciekawią ją zmiany, jakie czekają jej ciało, w najbliższym czasie.

Wydawnictwo Debit postanowiło pomóc nie tylko dzieciakom ale i nam rodzicom przejść przez okres dojrzewania naszych pociech. Wydane zostały dwie pozycje, w które powinniśmy się zaopatrzyć, a mianowicie " Niezbędnik każdej dziewczynki" oraz " Niezbędnik każdego chłopaka". Książki te w żaden sposób nie zastąpią nas rodziców, są jednak idealnym pretekstem do podjęcia rozmów dziećmi. Mamy 2 możliwości. Możemy przeczytać książkę z dzieckiem lub pozwolić mu na samodzielną lekturę i pozostać w gotowości aby odpowiedzieć na pytania, które z pewnością się pojawią.
W naszym przypadku dzieci przeczytały swoje niezbędniki samodzielnie, a później zrobiliśmy to jeszcze raz, ale wspólnie. Tata z Oskarem, a ja z Oliwką. Po lekturze spłynęła na nas lawina pytań, która jest dowodem na to, iż książka pobudza ciekawość dzieci. Potrzebują potwierdzenia tego co właśnie przeczytali.  
Niezbędniki poruszają ważne tematy o zmianach jakie zajdą w ciele, wyglądzie i emocjach. Napisane są prostym językiem z nutką humoru, a ilustracje świetnie dopełniają całość. Informacje oraz porady zawarte w książkach są krótkie i rzeczowe.
Chłopcy dowiedzą się czegoś o goleniu, a dziewczynki jak przygotować się na miesiączkę i dobrać pierwszy stanik.




Moją Oliwkę z całej książki przeraził temat poświęcony pryszczom i smrodkowi, "Panu potowi".
Pierwszym pytaniem po przeczytaniu książki było " Czy ty i tata mieliście pryszcze? Czytałam, że to może być genetyczne" . Chciała wiedzieć dokładnie co robić, aby było ich jak najmniej. Wszystkim tematom poświęciłyśmy sporo czasu. Oliwka słuchała i zadawała kolejne pytania. 
 


Z Oskarem, sporo z tematów zawartych w książce, przerobiliśmy już 2 lata temu. Wiedzieliśmy, że w czwartej klasie, na lekcjach przyrody zostaną poruszone niektóre pojęcia, a my woleliśmy aby syn nie był nimi zażenowany przy rówieśnikach.
Oba NIEZBĘDNIKI z wyczuciem opisują zmiany jakie czekają przyszłe kobiety i przyszłych mężczyzn. Dowiedzą się oni o huśtawkach nastrojów, zdrowym odżywianiu i dbaniu o aktywność fizyczną.




Książki są podobne, mają zbliżone rozdziały, jednak są dedykowane konkretnej płci, tak jak to pisze w tytule. Zawarte w nich informacje oraz ilustracje są odpowiednio dopasowane. Na końcu znalazł swoje miejsce, słownik WAZNYCH SŁÓW, który jest niezbędny. Dzieci będą wielokrotnie do niego wracać. 


Dzięki Niezbędnikom dzieciaki nie będą zaskoczone tym co ich czeka w najbliższych latach. Wkraczanie w dorosłość nie będzie straszna o ile się troszkę do niej przygotują.
Książki zostały napisane przez 2 różnych autorów. Wersję dla dziewczynki napisała kobieta, a wersję dla chłopca mężczyzna. Znają temat dojrzewania z własnych doświadczeń i obserwacji. 




W jednym z rozdziałów dziewczynki dowiedzą się o zmartwieniach chłopców, a chłopcy o zmartwieniach dziewczynek. Będzie im łatwiej zrozumieć drugą stronę. 


To jest także ten etap, w którym my rodzice powinniśmy pamiętać o tym, iż każdy jest inny. Nie zmuszajmy dzieci do spełniania naszych ambicji. Nastolatek ma prawo sam planować swoją przyszłość. My możemy doradzić, ostrzec, ale nie decydować za dziecko.
Pamiętajmy o prywatności i poszanowaniu intymności naszych dorastających pociech. 




Książki do kupienia 👉 TUTAJ 
POLECAMY!!!


wtorek, sierpnia 13, 2019

Back to school - czyli kompletujemy wyprawkę z St.Majewski

Back to school - czyli kompletujemy wyprawkę z St.Majewski

Minął lipiec, a sierpień zniknie jeszcze szybciej. Koniec wakacji już tuż tuż. Wszyscy będziemy tęsknić za latem i dniami pełnymi beztroskich zabaw. Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. Niebawem zaczyna się nowy rok szkolny i co za tym idzie wydatki związane z zakupem akcesoriów potrzebnych do nauki. Jak co roku początkiem sierpniu zaczynamy kompletowanie wyprawki. Należę do tych osób, które wolą zrobić to wcześniej i bez pośpiechu. Kilka dni temu spisałam sobie wszystko na kartce i wraz z dziećmi ruszyłam na zakupy. 
W tym roku swoją przygodę ze szkołą zaczyna także nasz najmłodszy członek rodziny. Przedszkole to nowy etap w jego życiu i przyznam się Wam, że już to przeżywam. Wiem jednak, że integracja z rówieśnikami bardzo dobrze wpłynie na jego rozwój. Staram się nie panikować, bo zdaję sobie sprawę, że może się to udzielić dziecku. Jako rodzic mam mu dodawać odwagi i wspierać, a nie dodatkowo stresować. 


U nas to już chyba tradycja, bowiem każdego roku, wyprawkę z artykułami szkolnymi kompletujemy w sklepach sieci Biedronka. W jednym miejscu mamy wszystko czego potrzebuje uczeń przedszkola i szkoły podstawowej. Znajdziemy tam produkty najwyższej jakości, które będą dobrze służyły dzieciakom podczas zdobywania wiedzy i w trakcie plastycznych zajęć. Dodatkowo ceny są dużo niższe niż w pobliskich sklepach papierniczych. My sięgamy po sprawdzone artykuły znanej i cenionej firmy St. Majewski w tym marki Bambino, Unipap, a wśród nich produkty licencyjne, które sprawiają dzieciakom dużo frajdy. Pamiętajmy, iż spędzą oni w szkole dużo czasu. Pozwólmy naszym pociechom uczestniczyć w kompletowaniu wyprawki. Niech pasuje ona do jego upodobań i zainteresowań.
Na artykułach szkolnych w Biedronce znajdziemy między innymi: emoji, Barbie, Hot Wheels, Frozen, NATIONAL GEOGRAPHIC.





** P jak plecak i piórnik ** 
LOOZZ


Zaczniemy od 2 najważniejszych elementów wyprawki. Plecak oraz piórnik to nieodzowne atrybuty każdego ucznia. Starszy syn ma już 11 lat i kilka plecaków na swoim koncie. Gdy rozpoczynał 1 klasę zakupiliśmy zwykły plecak, który szybko okazał się bublem. Najpierw musieliśmy wymienić zamek, później przetarł się spód plecaka, a tuż przed końcem 1 klasy zaczęła odpruwać się jedna z szelek. W kolejnym roku byliśmy już mądrzejsi. Postawiliśmy na jakość, a nie na cenę. W tym roku jest podobnie.
Przed zakupem należy zadać sobie kilka podstawowych pytań. Jak dziecko będzie docierać do szkoły? Czy szkoła zezwala na plecaki na kółkach? Czy dziecku zależy na jakimś konkretnym wzorze?
W tym roku postanowiliśmy wypróbować plecaki tekstylnej marki LOOZZ - produkowane również przez firmę St. Majewski. Artykuły LOOZZ to oferta szkolna, którą posiada na wyłączność sieć sklepów Biedronka.
Pierwszy z nich to 3 komorowy plecak premium LOOZZ, kolekcja DONUTS, który oprócz pięknej grafiki i pastelowych kolorów jest wyprofilowany. Nie mam tu na myśli delikatnego usztywnienia, ale profilowane, usztywniane ergonomiczne plecy, które zapewnią komfort i zadbają o kręgosłup naszej pociechy.
Nasz model posiada miękkie, regulowane szelki oraz wzmocniony spód, co dla nas ma duże znaczenie. Niestety ławki w naszej szkole wyposażone są w uchwyty na plecaki, jednak nie spełniają one swojego zadania. Tornistry, plecaki i torby leżą na ziemi. O przetarty spód nie trudno.
Plecak LOOZZ ma 3 główne komory oraz wiele dodatkowych kieszonek. Znając moje dzieci każda z nich zostanie zapełniona. Pierwsza z nich przechowa książki, zeszyty i piórnik. Druga bez wątpienia pomieści worek ze strojem na WF. Do trzeciej trafi na pewno lunchbox z ulubionymi owocami i przekąską na drugie śniadanie. Bidon lub butelkę umieścić możemy w bocznych kieszonkach, które zabezpieczone są wszytymi gumkami.
Oliwka zastanawia się co włożyć do organizera, planuje także do breloczka dopiąć kluczyk od roweru.

Oskar ma plecak typowo wycieczkowy, czyli LOOZZ kolekcja MORO. Pomieści laptopa i podręczny bagaż. Jedna duża, pojemna komora z dodatkową kieszonką i przegrodą oraz druga mniejsza przegroda. Oskarowi brakowało właśnie takiego lekkiego plecaka na krótkie wypady, zajęcia pozalekcyjne i lekcje bez podręczników, które rzadko, ale się u nas w szkole zdarzają. Wzór MORO jest uniwersalny. Pasuje nie tylko dla chłopca, ale i zadziornej dziewczyny w każdym wieku.

Oba plecaki posiadają elementy odblaskowe.

KONKURS


Oba te plecaki są nowością od St. Majewski, które możecie zakupić wyłącznie w sklepach sieci Biedronka w rewelacyjnych cenach. Dodatkowo zachowując paragon warto wziąć udział w wyLOOZZowanym konkursie.
Co można zdobyć?? Otóż do wygrania jest 10 telefonów Xiaomi Redmi Note 6 Pro oraz 100 głośników JBL Clip3.
Wystarczy, że zakupicie w sklepach Biedronka plecak LOOZZ i wykonacie zdjęcie, które wraz numerem paragonu prześlecie na numer 661 004 441.
Konkurs trwa od 12.08.2019 do 3.09.2019
Takiej okazji nie można przegapić











Piórnik 





Piórnik to kolejny element, którego nie może zabraknąć w wyprawce. Dzieci mają ich po 2. W pierwszym znajdują się podstawowe przybory, czyli długopisy, ołówek, gumka, temperówka, nożyczki oraz linijka. Natomiast w drugim swoje miejsce znalazły kredki oraz flamastry.
Modeli piórników jest wiele. My jednak preferujemy tuby lub saszetki. Oliwka jako miłośniczka kotów oszalała na punkcie kociego piórnika odsuwanego za pomocą zasuwki, do której przyczepiony jest ogon zwierzaczka. Przypadł on do gustu Tymkowi  i coś czuję, że będę musiała zakupić drugi taki sam.
Drugi model, który kupiłam Oliwce, to saszetka LOOZZ kolekcja DONUTS. Polowaliśmy na nią w 2 sklepach Biedronka. 





** W jak worek na buty i strój na WF ** 

U nas każdy dzieciak ma 2 worki. Jeden przeznaczony na pantofle, natomiast drugi na strój na WF. Worki podpisujemy i może się Wam wydawać to zbędne jednak z własnego doświadczenia wiem, że to dobre rozwiązanie gdy np. w przedszkolu powtarzają się wzory z ulubionym postaciami z bajki. Oskar z Oliwią często gubili swoje worki ze strojem na WF. Dzięki podpisowi Panie sprzątaczki szybko namierzały zapominalskich właścicieli.

**  K jak kredki **



Kredek kupujemy zawsze kilka zestawów i zawsze są to grube, drewniane kredki BAMBINO JUMBO z temperówką. Nawet Panie w przedszkolu, w zerówce i w klasach od 1-3 wpisują właśnie je na listę wyprawki. Nie łamią się i co najważniejsze mają piękne, żywe kolory.
Kredki świecowe także znajdują się na naszej liście przedszkolaka. Tymon pierwszy raz pomagał kompletować swoja własną wyprawkę i wybierał artykuły z licencją Hot Wheels, których autka kolekcjonuje od kilku tygodni. 

** T jak teczki ** 



Pod słowem teczki kryją się zarówno te papierowe z gumką jak i teczki z rączką.
Papierowych każdy musi mieć 3 sztuki. Tak jest u nas każdego roku. Jedna na prace plastyczne, druga na kserówki z zadaniami domowymi i 3 na sprawdziany oraz kartkówki.
Teczka z rączką zabierana jest do szkoły z przyporami plastycznymi i zestawami kreatywnymi w dni, w które córka ma zajęcia plastyczne. Wszystko jest ładnie ułożone, bez ryzyka pogniecenia w plecaku. Dużym plusem jest poręczna rączka i łatwe zapięcie, z którym poradzi sobie nawet przedszkolak.




** F jak farbki i fartuszki ** 



Farbki plakatowe i akwarelowe to kolejne produkty, które muszą znaleźć się w wyprawce. W naszym koszyku znalazły się także farbki w sztyfcie, które nie wymagają stosowania pędzi i wody.
Kubeczek na wodę też przydatna rzecz, która wymagana jest przez nauczycieli w każdej klasie.
do tradycyjnych farb potrzebujemy także pędzelków. Warto pokusić się o zestawy, w których znajdziemy aż 5 grubości i szerokości. Pomogą one stworzyć naszym pociechą wspaniałe arcydzieła. W naszej szkole wymagane są także fartuszki. Znajdziecie je także w Biedronce. Nam pozostały z poprzednich lat więc ten wydatek mieliśmy z głowy. 

** D jak długopisy ** 


W naszej szkole dzieci piszą długopisami zmazywalnymi / ścieralnymi już od 1 klasy. Niestety jak się pewno orientujecie nie jest to tani produkt. Panie nawet w starszych klasach wymagają pisania właśnie tym długopisem. Estetyka estetyką, ale u nas jeden taki starcza na tydzień. No cóż jak mus to mus.
Oprócz takich długopisów dzieci potrzebują także długopisów kolorowych, żelowych a także ołówków. Trio, które musi znaleźć się w każdym piórniku. Długopisy wybieramy w zestawach aby mieć kilka kolorów pod ręką. Jeśli chodzi o ołówki to tu wszystko zależy od potrzeb. W młodszych klasach wystarczą te z oznaczeniem HB, które są średniej twardości i łatwo ścieralne. Nadają się zarówno do pisania jak i rysowania.  W piórniku warto mieć ich zawsze w zapasie, gdyby pierwszy zaginął bądź gdyby kolega lub koleżanka zapomniał swojego. Sprawa ma się podobnie z długopisem.
A jak ołówek to i nie możemy zapomnieć o gumce. Tutaj także warto zainwestować w produkt dobrej jakości.


** Z jak zeszyty ** 


Zeszytów w wyprawce nie może zabraknąć. Zarówno w przedszkolu jaki i w klasach od 1-3 przydadzą się głównie zeszyty w kratkę i cienkie linie czerwone i niebieskie 16-32 kartkowe . W starszych klasach wybieramy bruliony 60 i 80 kartkowe z cienką oprawką. Nie ma co dodawać dziecku ciężaru.

** G jak geometria ** 


Zestawy geometryczne to podstawa każdego ucznia, a szczególnie w klasach IV-VIII i w starszych. Lepiej pracuje się z przyrządami dobrej jakości, a w takim podręcznym opakowaniu dziecko będzie miało wszystko pod ręką.  

** C jak cała reszta ** 



Papiery kolorowe, pędzelki, bloki, plastelina, pastele, kleje oraz zestawy kreatywne także znalazły się na naszej liście. Zajęcia plastyczne i konkursy szkolne sprawiają dzieciakom wiele radości. Chętnie puszczają wodze fantazji i tworzą niesamowite arcydzieła. Każdy nowy projekt napawa nas rodziców dumą. Rozwój kreatywności i zdolności manualnych zaowocują w przyszłości.






Niebawem czeka nas kolejny rok szkolny pełen nowych doświadczeń i wyzwań. Życzymy każdemu uczniowi, zarówno temu małemu jak i dużemu samych sukcesów oraz satysfakcji z własnych osiągnięć. Uwierzcie w siebie i w swoje możliwości. A Wy drodzy rodzice nie podcinajcie skrzydeł swoim pociechom. Chwalcie zarówno te małe jak i duże postępy w nauce. Pomagajcie zdobywać wiedzę i czerpcie dużo radości z wspólnie spędzonych chwil nawet tych spędzonych nad zadaniem z matematyki. 



Copyright © 2016 Mama do potęgi 3 , Blogger